czwartek, 23 lipca 2009

Biszkopt z owocami....:)




Typowe ciasto do zrobienia w 15 minut (no i kolejne 45 na upieczenie.....:))
więc potrzeba nam:
-5 jaj kurzych
-szklanka cukru
-szklanka mąki
-łyżeczka (mała) proszku do pieczenia
-cukier waniliowy
-jakieś owoce np.owoce leśne.... lub maliny albo truskawki / ale tych już nie ma;(


więc jajeczka oddzielamy,
oddzielnie żółtka i oddzielnie białka...
białka wkładamy do dużego naczynia (wysokiego) i zaczynamy miksować (polecam robotem kuchennym, chyba że toś woli tzw. "starą szkołę" czyli trzepaczkę do jajek:)to też może być....:P
więc mieszamy białka, gdy zaczyna powstawać z nich piana to stopniowo (po 2 łyżki (teraz duże) dosypujmy cukru, na końcu cukru waniliowego....
po ubiciu !na sztywno! białek dodajemy pozostałe 5 żółtek i mieszamy,
potem dokładamy (mieszając) szklankę (przesianej wcześniej) mąki i proszek do pieczenia,
rozrobione ciasto winno być rzadsze od ciasta na pizze lecz gęstsze od naleśnikowego,
ciasto te rozmieszczamy na blasze i wkładamy do niego umyte wcześniej owoce (aby nie "toneły" w cieście polecam po umyciu obtozyć je w mące:D)
ciasto wrzucamy do piekarnika na 40-45 minut do 180" C
Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz